• Wpisów:334
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 15:16
  • Licznik odwiedzin:7 361 / 1391 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie pamiętam nic tak gorzkiego, co dałoby się porównać z tym, że zakochałam się w człowieku, który nigdy mnie nie kochał.
 

 
Bądź pewny ze ja szybko nie zapominam.
  • awatar ___Tori____: oj tak właśnie,żeby to było takie proste -_- pozdrawiam Tori
  • awatar Adussia: nawet małych, drobnych rzeczy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zaufałam. Zostawiles mnie.
 

 
A czy ON zwróci uwagę, że już mnie nie ma? On dowiaduje się o tym jako jedna z ostatnich osób. Wraca ze szkoły, lecz zatrzymuje się przy miejscu, w którym zwykle wywieszane są nekrologi. Zauważa tam Twoje nazwisko. Jego serce zaczyna bić szybciej. Oczywiście pamięta, że zawsze na niego ukradkiem zerkałaś. Pamięta jaki uroczy rumieniec wpływał na Twoje policzki. Zawsze domyślał się, że się w nim podkochujesz. On również Cię lubi. Może nie tak bardzo jak Ty jego, ale uwierz - uwielbia Cię. Jak otępiały patrzy na Twoje imię wypisane czarną czcionką. W jego oczach zbierają się łzy, które w pewnym momencie zaczynają spływać po jego policzkach. Nie dochodzi to do niego. Wyczytuje kiedy będzie Twój pogrzeb i powoli odchodzi. W swoim sercu czuje rozrywający ból. Wraca do domu i rzuca się na łóżko. Bierze komputer i wchodzi na komunikator, na którym często ze sobą pisaliście. Przewija wszystkie rozmowy i zaczyna je czytać. Od tej pierwszej, od tego nieśmiałego “cześć” do ostatniej, czyli Waszej kłótni. Jego bluzka jest już mokra od łez, lecz on nie może przestać płakać. Tak bardzo chce Cię przeprosić za te obraźliwe słowa, które posłał w Twoim kierunku, ale wie, że nie może. I nigdy już nie będzie mógł. Zaciska pięści na pościeli z bezsilności i nie wie co ma ze sobą zrobić. Głośno szlocha w poduszkę, a myślami jest ciągle przy Tobie. Kocha Cię, możesz być tego pewna, jesteś dla niego cholernie ważna. W końcu z wykończenia zasypia. Śni o Tobie, a z jego oka wypływa jedna, pojedyncza łza. Widzisz? A byłaś pewna, że nic do Ciebie nie czuje. Byłaś w ogromnym błędzie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie to, że nie chcę. Po prostu cholernie boję się kolejnych rozczarowań. Moje serce jest słabe. Za młode na śmierć.
 

 
Bo ja codziennie wierzę, że jutro będzie lepiej. Na pewno. Bo jutro na pewno stanie się coś dobrego. Trzeba tylko przetrzymać dziś. I to nic, że najczęściej jutro nie było lepiej i jutro zamieniało się w kolejne jutro. Ale ja wiem, że kiedyś na pewno nastąpi to lepsze jutro. Trzeba tylko poczekać. 
 

 
- Mam dobry humor. 
- To zrób zdjęcie na pamiątkę
 

 
Jak chciałeś rozśmieszyć kolegów to trzeba było zdjąć gacie.
 

 
- Czy ona ma zawsze takie radosne oczy? 
- Nie, tylko wtedy jak go widzi.
 

 
 to Ty jesteś tą jedną chwilą, która mogłaby trwać wiecznie Skarbie.
 

 
szczęście zamyka się na bardzo mały kluczyk, który łatwo zgubić .
 

 
Nawet kiedy jestem pijana to wiem, że tylko Jego kocham, i wiem, że tylko Jemu moje serce jest wierne.
 

 
Tak bardzo chcę dotknąć Cię.
 

 
"Wydawało się, że to było całe wieki temu, jakbyśmy przeżyli krótką, ale mimo to nieskończoną wieczność. Niektóre wieczności są większe niż inne."

"Może "okay" będzie naszym "zawsze"?"

"Chciałbym się z Tobą znów spotkać dziś wiecNa tym świecie jest tylko jedna rzecz okropniejsza niż umieranie na raka w wieku szesnastu lat, a jest nią posiadanie dziecka, które na tego raka umiera.zorem, ale gotów jestem poczekać całą noc i kawałek jutra."

"-Nie zabijają, dopóki ich nie zapalisz - powiedział, kiedy samochód zatrzymał się przy nas. - A ja nigdy żadnego nie zapaliłem. Widzisz, to metafora: trzymasz w zębach czynnik niosący śmierć, ale nie dajesz mu mocy, by zabijał."

"Na tym świecie jest tylko jedna rzecz okropniejsza niż umieranie na raka w wieku szesnastu lat, a jest nią posiadanie dziecka, które na tego raka umiera."

" W ciągu tych nielicznych dni dałeś mi prawdziwą wieczność i za to dziękuje. "

" Kocham Cię i wiem, że miłość jest tylko wołaniem w próżni, a zapomnienia nie da się uniknąć, że wszyscy jesteśmy skazani i nadejdzie dzień, kiedy cały nasz wysiłek obróci się w pył, wiem, że słońce pochłonie jedyną ziemię, jaką mamy, a ja Cię kocham. "
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Taka właśnie jest miłość, składa się z małych elementów, z głupich, śmiesznych drobiazgów, z bramy, w której pierwszy raz całowałeś, z podwórka, na którym pierwszy raz się biłeś, z pracy, w której odnalazłeś siebie. Nie wolność jest ważna. Miłość.
 

 
- Na czym ta intymność polega? 
- Na tym, że dopuszczasz drugiego człowieka do najtrudniejszych w tobie rzeczy. Nie wstydzisz się być przy nim, kiedy nie jesteś w formie. Kiedy jesteś "nago psychicznie". Kiedy jesteś gorszą wersją samego siebie, której się nikomu nie pokazuje. I masz kogoś, komu nie boisz się tego pokazać. Wiesz, że ta osoba tego nie obśmieje, nie wyszydzi, nie użyje przeciwko tobie. Jest w stanie być obok. 
 

 
Chce być osoba która boisz się stracić.
 

 
Wiesz jak trudno mi się przyznać ze cie potrzebuje.
 

 
- Czasem mam problem z odróżnieniem szczęścia od smutku - szepnęła. - Czy to nie dziwne? Czasami po prostu nie wiem, czy jestem szczęśliwa, czy smutna. Tak jest, jak myślę o tobie.
 

 
Nadzieja jest czasem tak wielka, że nie można jej znieść.